Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
za PROGiem
#1
Serdecznie polecam audycję poświęconą historii, kształtowaniu się i rozwojowi rocka progresywnego pod tytułem: za PROGiem we wtorki od 20.00 w Radiu Aktywnym.

Poniżej trochę więcej szczegółów:

"Chciałbym zabrać Cię we wspaniałą podróż. Podróż wehikułem czasu do początków istnienia, do korzeni rocka progresywnego. Wspólnie będziemy dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku poznawać, badać i analizować ten muzyczny gatunek. Poczynając od lat 60tych z każdą kolejną audycją będziemy robić krok ku muzyce współczesnej, pokonywać kolejne muzyczne epoki i zauważać przemiany jakie doprowadziły do powstania muzyki, która powstaje obecnie. Przekraczając tytułowy próg przyjrzymy się progresywnej rewolucji lat 70-tych, będziemy świadkami kryzysu tego gatunku, by ujrzeć jego powstanie z popiołów, ale już w formie neoprogresywnej. Oczywiście na latach 80-tych historia muzyki się nie kończy, tak więc nie obca nam będzie ekspansja tzw. metalu w różnych formach (oczywiście dotykającego również muzykę progresywną), powoli kierując nas w stronę XXI wiek i muzycznych innowacji ostatnich lat. Będziemy świadkami narodzin legend, ich kryzysów oraz wzlotów i upadków. Będziemy towarzyszyć zespołom wielkim, a także tym mało znanym w ich muzycznych poczynaniach. Wspólnie zbadamy zmiany zachodzące na rynku muzycznym, zauważymy rewolucje brzmieniowo - techniczne i zmieniające się podejście słuchacza do muzyki.

To nie będzie zwykła muzyczna audycja. To będzie wielki, ambitny dokument pokazujący w całej krasie ponad czterdziestoletnią historię muzyki progresywnej!

Nigdy nie słuchałeś muzyku progresywnej? Interesuje Cię ambitna muzyka i chciałbyś ją lepiej poznać? Słyszałeś wiele o klasyce rocka progresywnego, lecz nie wiesz jak się za nią zabrać? Może jedynie lubisz posłuchać ciekawej muzyki? Jeżeli choć na jedno z tych pytań padła odpowiedź ?tak" to ta audycja jest absolutnie DLA CIEBIE!

Przewidywany plan audycji czyli co nas czeka po przekroczeniu progu (oczywiście daty są czysto orientacyjne):
Pokój numer 1: lata 1967-1968 (krótka charakterystyka, warunki powstania rocka progresywnego, pionierzy gatunku)
Pokój numer 2: era klasyczna rocka progresywnego 1969-1976 (Pink Floyd, Genesis, King Crimson, Yes, ELP, Jethro Tull i inni prekursorzy gatunku, cechy muzyki progresywnej, podłoże socjologiczne, kulturowe i ideologiczne); scena cunterbery, krautrock, zeuhl, fusion, RIO i inne podgatunki progresu;
Pokój numer 3: wielki kryzys 1976-1981 (wyczerpanie się stylu klasycznego, zmiany na rynku muzycznym, ekspansja muzyki punk, disco i NWOBHM; zespół Asia symbolem upadku ery klasycznej)
Pokój numer 4: rock neoprogresywny i ekspansja muzyki metalowej 1981-1992 (Marillion i inni prekursorzy gatunku, cechy stylu neoprogresywnego; muzyka progresywna, a sukces Iron Maiden oraz narodziny thrash metalu)
Pokój numer 5: nurty współczesne 1992+ (Dream Theater, Porcupine Tree i Opeth jako przewodnie progresywne grupy, nurty progresywne w muzyce do dni dzisiejszych)."


Więcej o audycji pod: http://za-progiem.blogspot.com/.

Obecnie przerabiany jest rok 1969 więc powoli zaczyna się robić naprawdę gorąco Uśmiech
Odpowiedz
#2
za PROGiem wraca do ramówki Radia Aktywnego!

Już w ten wtorek o godzinie 23.00 audycja za PROGiem poświęcona historii muzyki progresywnej po wakacyjnej przerwie znowu zagości w Waszych domach. Tym razem rozpoczynamy godziną późniejszą, za to spędzimy ze sobą i z każdym odcieniem muzyki ambitnej zdecydowanie więcej czasu. Zapraszam we wspaniałą podróż przez rock symfoniczny, krautrock, zuhl aż po awangardę, od King Crimson, Genesis, Vand der graaf Generator aż po Axe, Andromeda i inne niesłusznie zapomniane zespoły. To i wiele, wiele więcej już od wtorku odnajdziecie za PROGiem!

Więcej na: http://za-progiem.blogspot.com/
-> http://www.facebook.com/pages/Za-PROGiem...2717196143

Do usłyszenia w Radiu Aktywnym! Wtorek 4 października o 23.00!
Odpowiedz
#3
Świetnie, że takie audycje istnieją, kibicuję!

Od kilku lat jestem zafascynowany rockiem progresywnym. To gatunek, który swoim wyrafinowaniem dorównuje tzw. sztuce wyższej - jazzowi i muzyce klasycznej. Myślę, że rock progresywny zawiera szczególnie cenne elementy scalone ze sobą tworząc coś niesamowicie przykuwającego uwagę - szacunek do melodii wyniesiony z muzyki klasycznej, skłonność do improwizacji wyniesioną z jazzu, bluesa, psychodelii, ale też żelazną dyscyplinę, ponieważ bardzo wiele dokonań rocka progresywnego to twory formalnie skomplikowane, rytmicznie i melodycznie oraz kreowanie różnorodnych klimatów, różnych stanów magii. Muzyka na pierwszy rzut ucha nużąca i nudna, jednak potrafi dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Jest to muzyka dla ducha, nawet kontemplacyjna. Szkoda, że w od lat 80. popularność tego gatunku spadła, a od tego czasu do teraz powstało zaledwie kilkanaście płyt dorównujących najlepszym płytom z lat 60. i 70. Jednak obserwuję, że rok 2011 jest niejako renesansem progresywnego grania - powstało wiele ciekawych płyt - "A Grace For Drowning" Stevena Wilsona, "Heritage" Opeth, "A Gounding In Numbers" Van Der Graaf Generator, "Fly From Here" Yes, "A Dramatic Turn Of Events" Dream Theater", jednak tylko płyta Wilsona jest jakimś rozwinięciem gatunku, może w jakimś stopniu album Opeth, inne tylko powieleniem pomysłów. Gatunek się jakoś trzyma, ale praktycznie w ogóle nie można mówić o jakimś postępie, progresie. Formuła się raczej wyczerpała, albo wykonawcy stali się bardziej leniwi.
Nie gram z nut, gram z serca
Odpowiedz
#4
Potwierdzam "Grace For Drowning" Stevena Wilsona jest albumem niezwykłym.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#5
Mnie także najnowszy Steve Wilson poraził muzycznie - świetna płyta! Zgodzę, się także z opinią, iż rock progresywny ma obecnie swój renesans. W swojej audycji (Płyty z górnej półki - Radio Akadera) gram sporo różnych rzeczy, ale najwięcej komentarzy słuchaczy zawszy dotyczy progresywnego grania.
Zastanawiałem się jaka jest tego przyczyna i rozmawiając mailowo ze słuchaczami wywnioskowałem, że dzisiejsza muzyka jest zbyt łatwa i pobieżna. Dodatkowo, dostępność mp3 powoduje, że muzyka jednym uchem wchodzi, drugim wychodzi nic po sobie nie zostawiając.
Tę zasadę jedynie łamie rock progresywny, którego za bardzo nie da się słuchać bez zastanowienia. Więc jeśli już ktoś tego słucha, to słucha "ze zrozumieniem". Jeżeli pojawia się to "zrozumienie" to i pojawia się przyjemność. Pojawia się przyjemność życia muzyką, nie tylko dźwiękiem, ale i tekstem i przekazem.
Ze swojej młodości pamiętam, jaką frajdą były tzw. wieczory muzyczne. Spotykaliśmy się w klubie studenckim, gdzie były duże kolumny, siadaliśmy jak w kinie i słuchaliśmy w ciszy całych płyt - od deski do deski. Powoli zaczyna to wracać! Słuchacze z mego miasta zadali mi pytanie, czy nie wpadłbym ze swoim sprzętem i płytami do jednej z sal, bo oni by chcieli posłuchać płyt w taki klubowy sposób. Mam nadzieję, że powoli idą lepsze czasy dla muzyki - magia wraca!!!
Odpowiedz
#6
Ja np. zamiłowanie do muzyki progresywnej wyniosłem z tego, iż uczyłem się gry na gitarze w szkole muzycznej i mam jakby "zaszczepioną" skłonność do rozbudowanych formalnie utworów, gdzie jest miejsce na wszystko - na subtelność, na wirtuozerię. Jednak muzyka klasyczna ma to do siebie, że trzyma wykonawcę w sztywnych ramach. W rocku progresywnym jest miejsce na improwizacje, nieco luźniejsze podejście do grania, jest tam też to co jest istotą rocka, czyli bunt, jednak ten bunt jest bardziej wyrafinowany, podejmujący tematy filozoficzne, rzeczywiste. Słuchając płyt progresywnych ma się wrażenie, że są one jak książki, jak podróż. Rock progresywny łączy kulturę niższą z tą wyższą, podobnie jak jazz. I jeszcze jedno - w rocku progresywnym wszystkie chwyty są dozwolone, co nie znaczy, że nie ma tam pewnych reguł wypracowanych przez mistrzów gatunku, a co ważne prog-mani unikają banałów, jedyne, co można im zarzucić to przede wszystkim kopiowanie innych.

Jednak ten gatunek jest mimo wszystko niszowy. Jest dla pasjonatów. Ten rok można nazwać renesansowym, ale jakie będą następne? Trudno powiedzieć. Ile osób w Polsce może się nim interesować? Stawiam - do 20 tysięcy, nie wiem, może więcej...
Nie gram z nut, gram z serca
Odpowiedz
#7
Bardzo ładnie podchodzicie do rzeczy. Podoba mi sięUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#8
Serdecznie zapraszam na szczególną i jedyną w swoim rodzaju audycję za PROGiem w całości poświęconą najważniejszej progresywnej płycie wszech czasów czyli In the Court of the Crimson King od King Crimson.

[Obrazek: King+Crimson+-+1969+-+In+the+Court+of+th...+Front.jpg]

Audycja odpowie na pytania dlaczego akurat ten album jest tak istotny w historii rocka progresywnego i jakie czynniki złożyły się na jej fundamentalne znaczenie dla rozwoju gatunku. Skrupulatnie zostanie przeanalizowana zawartość muzyczna krążka, a także pozamuzyczna otoczka dzieła, nie zabraknie również wielu szczegółów i ciekawostek dotyczących historii grupy, a także wiszącego na włosku istnieniu King Crimson po trasie koncertowej promującej In the Court of the Crimson King.

To wszystko już we wtorek 8 listopada o godzinie 23.00 na antenie Radia Aktywnego podczas audycji za PROGiem.
Odpowiedz
#9
[Obrazek: URODZINOWEgotowemale.png]

WIELKIE URODZINY AUDYCJI ZA PROGIEM


Huczne urodziny audycji za PROGiem już w tę niedzielę! Do wygrania m.in. płyty Riverside, Pendragon, Discipline, Airbag, Sylvan, Gazpacho, Lebowski. W programie muzyczna celebracja H to He Who, Am the Only One od Van der Graaf Generator oraz wiele innych niespodzianek!

Za PROGiem to radiowe pasmo poświęcone historii muzyki progresywnej. Podczas audycji z tygodnia na tydzień, w porządku chronologicznym, analizowana jest historia muzyki progresywnej. Już 25 marca odbędzie się szczególna, urodzinowa audycja za PROGiem, przepełniona wieloma konkursami, elektryzującymi każdego fana muzyki ambitnej. Głównym daniem wieczoru będzie jednak dogłębna analiza jednego z najznamienitszych progresywnych albumów wszech czasów H to He Who, Am the Only One od Van der Graaf Generator.

Cóż można będzie zdobyć słuchając audycji?

*Limitowane, niedostępne w sprzedaży single Forgotten Land od Riverside
*Koncertowe DVD Riverside pt. Reality Dream
*Album To Shatter All Acord zespołu Discipline (płyta roku 2011 wg czytelników portalu progarchives.com)
*Album Passion od Pendragon (sklasyfikowany na X miejscu płyt roku 2011 według MLWZ)
*Album All Rights Removed od Airbag (album roku czytelników progrock.org.pl, sklasyfikowany na drugim miejscu przez MLWZ oraz miejscu trzecim przez portal rockarea.eu)
*Krążek Gazpacho pt. March of Ghosts, mający swą oficjalną premierę 27 marca
*Dwupłytowe, najnowsze dzieło niemieckiego Sylvan pt. Sceneries
*Debiutancki album grupy Lebowski pt. Cinematic (drugi najlepszy album roku 2010 wg czytelników serwisu progarchives.com, drugi najlepszy polski debiut roku wg czytelników Metal Hammer)

Zapowiada się naprawdę ciekawie! Nie może Cię tam zabraknąć! Po prostu włącz Radio Aktywne w niedzielę, 25 marca o godzinie 22.00! Do usłyszenia za PROGiem!

Odwiedź:
http://www.za-progiem.blogspot.com
http://www.facebook.com/zaPROGiem
http://www.lastfm.pl/group/za+PROGiem
http://www.radioaktywne.pl
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dzis w Krakowie Gienek Loska Band za darmo MARTINEZ 0 1,489 20.01.2011, 13:10
Ostatni post: MARTINEZ
  RAY CHARLES - za chwile film na tv2 MARTINEZ 3 1,916 15.05.2010, 11:23
Ostatni post: ania
  Co za rock! Robson 44 9,236 01.05.2009, 00:50
Ostatni post: ania

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości